Nie jesteś zalogowany.
Obiektywy to rzecz ważna.
Ale istnieje szereg drobnych dodatków które znakomicie ułatwiają życie fotografującym.
Może uczestnicy tego forum podzielą się uwagami i spostrzeżeniami, co warto a czego nie warto kupować.
Ja na przykład chcę zakupić (paskudna nazwa) 'muszlę oczną' do swojego Pentaxa (O-ME53).
Ale nie taką zwyczajną, a z soczewką która nieco powiększa obraz. Noszę okulary, więc często nie jestem pewien czy faktycznie to co widzę jest naprawdę ostre.
Tu jest link do zdjęcia i opisu
http://www.radar.pl/Szukaj/PENTAX-Powie … zna-O-ME53
Inny drobiazg to tzw. battery grip. Oryginał sporo kosztuje, ale są już zamienniki.
Jednym z dodatków jest wężyk spustowy albo pilot do aparatu.
Jednym słowem jest tego sporo. Może ktoś ma jakieś doświadczenie i zachce się podzielić.
Oj, chyba nie tu zamieściłem gdzie potrzeba!!
Ostatnio edytowany przez zetef (2009-07-01 15:48:32)
Offline
juz podpowiadam
muszla oczna...hm.... miałem coś podobnego, jeno dla Canona (zawęża pole widzenia, a więc utrudnia kadrowanie).... i.... wyrzuciłem w diabły, bo praktyczniejszy jest tzw "kominek", ktory łączy dwie funkcje- powiększenia (opcjonalnie... jest przełącznik 1:1 i 1:2) i możliwość zaglądania w pionie.... wygodne to.... np kiedy fotografujesz mocno z dołu.
Jeśli chodzi o grip to jest to kompletne nieporozumienie. Co prawda aparat nabiera "powagi" ale ciężki staje się i niestabilny.... przykręceny do statywu aparat podatny jest na drgania (obojętne czy oryginał czy udawacz).... szkoda kasy... lpiej kupić lampę błyskową np... bo konieczna, albo rozpraszcze do niej (jeśli masz już lampę)
Offline
Tak !!! Grip spokojnie można pominąć, ale lampa dobra to niezbędnik i wężyk spustowy np. po mimo tego ze aparat ma wyzwalacz czasowy, wężyk to wężyk. Ja kupiłem radiowy (tania alternatywa) i nie narzekam wcale :) Wyzwalanie na odległość ma swoje zalety.
Zamiast gripa dodatkowy akumulator. O i osłonka ze szkła na LCD to dobry drobiazg - do CANONA jest to i pewnie do innych też, NIKOSIE mają ją od producenta.
Offline
Aikidas - masz rację, dodatkowy akumulator i karta pamięci też nie zawadzi.
Spotkałem się na Allegro z dekielkiem do balansu bieli. Nazywa się chyba BW Cup.
Używał tego ktoś?
Offline
biała kartka trochę tańsza a spełni tę samą rolę... ;)
Z dodatków od dziś już wiem, że wężyk jest ważny... ;) Tudzież karty pamięci warto mieć w zapasie....
Offline
1. Biała (właściwie szara) karta kodaka kosztuje ok. 100 zł. Mówię o tych zalaminowanych co długo wytrzymują i spałniają swoją rolę. To dobra rzecz. Zwłaszcza kiedy się wie jak tego używać - prawda Aall? :))
2. stabilny statyw - STABILNY ! wiem o czym mówię bo po wymianie sporo zyskałem,
3. głowica. Teraz mam badziewie kulowe manftrotto (najtańsza wersja). To musi być wygodne i poręczne urządzenie,
4. podobnie jak Aall - wężyk. Teraz już wiem, że bardzo przydatny :)
Oprócz tego filtr polaryzacyjny, blendy, filtr szary i połówkowy ... takie przydatne pierdółki.
Acha, wygodna torba. Ważna rzecz.
Co do Grippa - miałem przy 40D i nie używałem raczej. Kiedy bateria się kończyła wyciągałem z kieszeni kolejną. To się bardziej sprawdza.
Takie moje uwagi co do dodatków :)
Offline
olałbym grippa, dodatkowa waga i brak stabilności na statywie... Akumulatorki mają dobre pojemności, jeszcze nie zdarzyło mi się by mi brakło prądu na jednej sesji z jednego akumulatorka. Drugi zawsze mam w rezerwie...
Offline
Z różnych dodatków według mojej opinii najważniejszy chyba jednak jest statyw. Sztywny i stabilny.
To pewno temat rzeka jest.
Ja pozbyłem się Velbona i planuję zakup statywu jednej z trzech firm:
Manfrotto
Benro
lub Giottos.
Szczególnie przydatna wydaje mi się możliwość poziomowania kolumny centralnej.
Offline
możliwośc poziomowania jest oczywiście ważna, ale w praktyce nie korzysta się z poziomicy przy kolumnie statywu, w przypadku konieczności poziomowania (np przy tworzeniu panoram) można zastosować wkładaną na sanki lampy w aparacie. Poza tym Manfrotto posiada wsród akcesoriów samopoziomującą głowicę .... Ma być przede wszystkim stabilny i sztywny.... i.... niezawodny. Ja po jakimś tam doświadczenach mogę spokojnie polecić Manfrotto. Renomowana firma zasłużenie i posiadajaca masę pomysłowych akcesoriów
Offline
Oczywiście nastąpiło drobne nieporozumienie. Nie myślałem o poziomicy, czy o innych tego typu wskaźnikach. Chodziło mi raczej o to, że kolumnę centralną - można ustawić poziomo.
Jak pisze producent o statywach Manfrotto:
"Statyw ten jest wyposażony w łatwo wyjmowaną kolumnę centralną, którą można przekształcić w boczne ramię poziome."
Coś takiego jak na tej stronie:
http://www.foto-net.pl/sklep/produkt163 … XPROB.html
Offline
acha.... tu mam uwagę..... Używam dwóch statywów Manfrotto. Czemu dwa? Lżejszy służy do łazikowania nawey po górach.... ten ma wyjmowaną głowicę ale wyciągnięty na dość wysoki pułap nie jest już taki stabilny jak ten pierwszy sporo cięższyale bez możliwości przekładania wysięgnika do pozycji poziomej. Musisz rozważyć jakiego typu fotografia Ciebie najbardziej interesuje i do tych preferencji dopasuj statyw. Drugim szalenie ważnym elementrm są głowice. Tu bardzo istotna jest "nośność".... w przyszłości będziesz zakładał aparat + długi ciężki objektyw .... licz około 3kg najmniej !!!
Offline